Prawo autorskie: <a href='http://pl.123rf.com/profile_elwynn'>elwynn / 123RF Zdjęcie Seryjne</a>

Jeszcze całkiem niedawno ten temat wydawał się bardzo odległy, a widok obywateli Chin z maseczką na twarzy wydawał nam się fanaberią. Jednak nie tylko w kontekście nagłośnienia tej sprawy w mediach, ale również z własnych obserwacji wynika troska o własne zdrowie. Czy otaczająca mnie mgła, jest na pewno parą wodną. Niestety unoszący się w tym powietrzu zapach tego nie potwierdza.

Polski Alarm Smogowy (PAS), inicjatywa zrzeszająca ruchy obywatelskie, zatroskane złą jakością powietrza w Polsce, informuje, że mamy najbardziej zanieczyszczone powietrze w całej Unii Europejskiej. Z tego powodu każdego roku przedwcześnie umiera 45 tys osób, czyli kilkanaście razy więcej niż liczba ofiar wypadków drogowych.

Intuicja podpowiada, że obok dzieci, kobiet w ciąży oraz osób starszych, osoby uprawiające sport na „świeżym” powietrzu są w większym stopniu narażone na działanie szkodliwych substancji, których w otaczającym nas powietrzu jest zastraszająco dużo. Organizmy wystawiane na duży wysiłek, w których tempo metabolizmu przebiega o wiele szybciej, przyspiesza oddech i wzrasta wentylacja, przyswajają większe dawki niebezpiecznych związków znajdujących się w powietrzu. Dr Kenneth Rundell, dyrektor Human Performance Laboratory na Uniwersytecie Marywood w Scranton w Pensylwanii, przewodniczący sesji naukowej na temat zanieczyszczenia powietrza i sportowców na dorocznym spotkaniu American College of Sports Medicine oznajmił, że sportowcy wdychają podczas aktywności od 10 do 20 razy więcej powietrza niż osoby stacjonarne.

Zatem czy w ogóle, a jeśli tak to w jaki sposób trenować? Niestety na to pytanie niestety nie ma dobrej odpowiedzi i raczej trudno oczekiwać, że w takich warunkach znajdziemy sposób, który całkowicie zabezpieczy nasz organizm przed działaniem szkodliwych substancji. Co zatem robić? Pomimo, że walka ze smogiem przypomina walkę z wiatrakami, należy pamiętać, że już niewielka zmiana w postępowaniu może zmniejszyć kontakt ze szkodliwymi substancjami. Poniżej kilka naszych podpowiedzi:

  1. Naturalną barierą ochronną podczas oddychania stanowią włosy znajdujące się w nosie. W miarę możliwości oddychajmy przez nos, choć w czasie treningu jest to bardzo trudne.

  2. Przeniesienie się z treningami do budynku. Jest to jakieś rozwiązanie, choć badania potwierdzają, że w wielu przypadkach sale do ćwiczeń nie posiadają odpowiednich zabezpieczeń i specjalistycznych filtrów. Oznacza to, że faktycznie różnice pomiędzy powietrzem na sali i w pomieszczeniu są niewielkie.

  3. Dość oczywistym jest zalecenie oddalenia się od stref najbardziej narażonych na powstanie smogu. Oznacza to, że należy zdecydowanie omijać centra miast, główne ulice, skrzyżowania. Większa świadomość pozwala również na takie planowanie treningu, aby w godzinach szczytu omijać miejsca najbardziej zanieczyszczone lub wybierać pory wczesno-poranne lub późno-nocne do realizacji swoich planów.

  4. W doborze miejsca czy pory treningu mogą również pomóc informacje i wyniki pomiarów przekazywane przez Główny Inspektorat Ochrony Środowiska. Posiadacze spartfonów mogą pomyśleć o instalacji aplikacji mobilnej Jakość Powietrza w Polsce i na tej podstawie podejmować decyzje o podjęciu treningu w danym momencie bądź nie.

  5. Pomóc może również użycie masek antysmogowych, których na rynku pojawia się coraz więcej. Pomimo, że ich użycie zdecydowanie obniża komfort treningu, to jednak w sytuacjach, gdy nie ma możliwości ucieczki od smogu, rozwiązanie to wydaje się być dość dobrym kompromisem. W ofercie producentów dostępne są już maski przeznaczone do uprawiania sportu.

Mając w tyle głowy to, że badania naukowe potwierdzają, że korzyści wynikające z aktywności fizycznej przewyższają konsekwencje treningu w zanieczyszczonym powietrzu, warto pamiętać, że nawet drobna zmiana nawyków warta jest zachodu, jeśli chodzi o nasze zdrowie.

 

Materiały źródłowe:

​Europejska Agencja Środowiska

Polski Alarm Smogowy

Główny Inspektorat Ochrony Środowiska

Treningbiegacza.pl